środa, 8 czerwca 2016

Anna Todd w Warszawie


Dnia 07.06.2016r. w Arkadii (Warszawa) odbyło się spotkanie autorskie z Anną Todd. Razem z Gacią miałyśmy przyjemność się na nim pojawić, wysłuchać krótkiego wywiadu oraz ponad 2h stać w kolejce, by otrzymać autograf i zrobić sobie zdjęcie z pisarką.


Anna to urodzona w 1989r. powieściopisarka. Jest autorką serii powieści "After", które inspirowane są zespołem One Direction. Pierwszy tom został opublikowany za pośrednictwem Wattpada, o którym planuję oddzielny post, by następnie ukazać się w wersji książkowej.



Spotkanie zaczęło się o godzinie 18.00. Pisarka najpierw odpowiedziała na pytania zadane przez panią prowadzącą spotkanie, a następnie na te, zadawane przez publiczność. Ci, których nie było, powinni żałować. Anna jest bardzo miłą i sympatyczną osobą. Widać, że angażuje się w to, co robi.


https://www.instagram.com/otaczyta/

Organizacja tego typu spotkań przez Empik jest bardzo dobra. Razem z Gacią byłyśmy już na kilku. No i chyba każdy z nas chciałby spotkać swojego ulubionego autora. Jesteśmy pewne, że nie pojawiłyśmy się na takim spotkaniu ostatni raz. Serdecznie polecamy ;)

środa, 1 czerwca 2016

"Dzieci gniewu" Paul Grossman



Na wstępie chciałabym zaznaczyć, iż ta książka była dla mnie swego rodzaju eksperymentem. Nie tyle lubię czytać kryminały, bo z tym gatunkiem dopiero co się oswajam, lecz uwielbiam wszelkiej maści zagadki w czytanych pozycjach. Z kryminałem historycznym spotkałam się pierwszy raz w życiu, nigdy wcześniej czegoś takiego nie czytałam. Nie pokładałam w tej pozycji jakiś wielkich nadzieji, nie stawiałam wygórowanych oczekiwań. Miałą być ona sprawdzeniem, czy tego typu lektura trafi do mojego czytelniczego serca.
Jako osoba, która lubi wiedzieć o co chodzi, być obeznana w sytuacji, najpierw zaczęłam przeglądać źródła historyczne (wariatka).Wydawało mi się to rozsądne, ponieważ domyślałąm się, że w tekście będzie wiele nawiązań. Jednak zostałam mile zaskoczona, że nawet gdybym tego nie zrobiła, to zrozumiałąbym sens zdarzeń, gdyż wszystko jest jasno opisane i nawet osoby z dość elementarną wiedzą historyczną są w stanie szybko poczuć panujący klima.
Mimo, że to mój pierwszy kryminał historyczny i nie mogę o porównywać z innymi dziełami, to bez wątpienia stwierdzam, iż na tej książce się nie skończy. Ukłon w stronę autora za tak wierne odtworzenie sytuacji Berlina lat 20. i 30. Czytając czułąm się świadkiem wydarzeń, jaknym przeniosła się w czasie.
Kolejnym wielkim plusem jest stworzenie chyba jednego z najlepszych czarnych charakterów, o którym na samą myśl przechodzą mnie ciari. Jestem również zdumiona całą fabułą. Szczerze powiedziawszy gdy dowiedziałam się o czym są "Dzieci gniewu", miałąm pewne wątpliwości. Jednak ciekawość wzięła górę. Nie żałuję. Historia bardzo wciąga. Osobiście wręcz "pożerałam" tę lekturę, czytałąm w nocy. Rada: nie zaczynajcie czytać, jeśli macie zapowiedziany ważny sprawdzian z matematyki i jeszcze ważniejszy z geografii.
Podsumowując, polecam gorąco. Mimo tak mrożącej krew w żyłach historii, książka skradła moje serce. Polecam dosłownie każdemu. Jedynym warunkiem są mocne nerwy.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu SQN <3

~Banan

poniedziałek, 30 maja 2016

Polski horror, czyli Jakub Ćwiek i "Ciemność płonie"



"Oto bowiem wydarzyło się coś, co zmienia lepiej lub gorzej ułożone życie w twór życiopodobny, w weetację, gdzie dominującym uczuciem jest lęk o jutro, a motywacją chęć przetrwania niezależnie od stopnia upodlenia."

 Natka, młoda studentka kulturoznawstwa, zostaje zaczepiona przez grupę łobózów. Z opresji wybawia ją Darek, katowicki bezdomny.Dziewczyna daje mu w podzięce niewiadomego pochodzenia monetę, tym samym odmieniając swoje życie. Ściąga na siebie cudze przekleństwo. Już niebawem Ciemność zapuka również do jej drzwi.
Jakub Ćwiek świetnie ukazał realia dworcowego życia. Klimat panujący w książce jest wręcz nie do opisania. Ogrom budynku, do którego Ciemność nie zagląda, ukazanie go poniekąd jako labiryntu robi wrażenie. Warto również zwrócić uwagę na język, który jest dopasowany do bohaterów, naturalny.
Szczególne zainteresowanie wzbudzili we mnie bohaterowie, którch autor wykreował mistrzowsko.Są oni indywidualnościami. Studentka, pisarz w podeszłym wieku, były śląski górnik... Każdy jest inny, a łączy ich Ciemność, zmieniająca życie w koszmar.
Kim, a raczej czym ona jest? Nie jest to powiedziane dosłownie. Można jedynie snuć domysły. Wizja zła, piekła, odzwierciedlenie własnych lęków. Interpretacja to sprawa osobista każdego czytelnika. Każdy z nas bowiem ma swoją własną Ciemność.
Jedyne, do czego mogę się przyczepić, to częste "skakanie" między bohaterami. Nie wiem, czy dla wszystkich jest to tak bardzo uciążliwe jak dla mnie. Rozprasza i utrudnia skupienie się.


Jednak w ocenie ogólnej lektura okazała się być bardzo dobra. Szybko się ją czyta, bardzo wciąga. Jako miłośniczka takich klimatów, z czystym sumieniem ją polecam. Chyba każdy wielbiciel horrorów doceni tę pozycję i doda do swojej biblioteczki.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu SQN.

Jeśli ktoś przeczytał już ową książkę może się podzielić opinią w komentarzu. Chętnie poczytam :)


Banan :3